Silnik jest niby oryginalną częścią zamienną do Honey Bee
V2, lecz posiada on pewne różnice od silnika wmontowanego
fabrycznie do nowego helikoptera. Kabel zasilający jest
nieco krótszy ok 3 do 5 cm, więc nie dostaje on do
odbiornika, a zębatka jest nieco inna i po wmontowaniu
silnika okazuje się, że sięga do połowy głównej zębatki.
Ogólnie silnik po drobnych zmianach dobrze działa w
helikopterze i nie ma z nim kłopotów.
V2, lecz posiada on pewne różnice od silnika wmontowanego
fabrycznie do nowego helikoptera. Kabel zasilający jest
nieco krótszy ok 3 do 5 cm, więc nie dostaje on do
odbiornika, a zębatka jest nieco inna i po wmontowaniu
silnika okazuje się, że sięga do połowy głównej zębatki.
Ogólnie silnik po drobnych zmianach dobrze działa w
helikopterze i nie ma z nim kłopotów.
Dodaj swoją opinię